wtorek, 1 lipca 2014

Burza/Zajcik '*-*'

Witam!
Burza z deszczem, zawsze bardzo mnie uspokaja.
 Dziwne, prawda? Większość osób jej nie lubi. Przeraża ich. Boją się, że piorun uderzy w akurat ich dom. Ja jeszcze nigdy takich obaw nie miałam. Zazwyczaj gdy jest ona wieczorem i kładę się spać, lubię się wsłuchiwać w grzmoty i nadchodzące zaraz za nimi błyski oraz krople deszczu stukające w parapet. Wtedy, nie wiadomo czemu, zapadam w spokojny sen. 
Dziasiaj rano akurat mnie obudziła... Nie mogę jednak powiedzieć, że to źle. Już i tak nie byłam zmęczona, więc miałam po prostu naturalną pobudkę. To dobrze choćby dlatego, że zawsze cały dzień jestem rozdrażniona, gdy rano usłyszę ten podły budzik. Jeszcze do tej wstrętnej pioseneczki Bajm "Taka krótka historia"...
Więc jak dla mnie burza to nic strasznego! A po za tym dlaczego piorun, spośród tysiąca domów, miałby wybrać akurat twój? 
 (No chyba, że głębiej nad tym pomyślisz i stwierdzisz: "Ale jakiś musi wybrać...". Może po prostu o tym nie myślcie, co?)
Proszę, poćwiczcie  'niebanie się' burzy. Zacznijcie od czegoś 'hartkorowego'.
(coś czuję, że wcale nie pomagam, a straszę...)
Ech, nie znalazłam straszniejszego filmiku...
Jednak końcówka tego była dość dobra.
 
 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz